Stolem, grający w V lidze gdańskiej, był kolejną drużyną, która sprawdziła formę zawodników Pogoni na miesiąc przed rozpoczęciem ligowych zmagań. W rozegranym w Gniewinie spotkaniu gospodarze zwyciężyli 2–1, mimo, że więcej dogodnych sytuacji do zdobycia goli stworzyli lęborczanie. Brak skuteczności pod bramką rywali i indywidualne błędy zadecydowały o końcowym rezultacie. Gola dla Pogoni, który padł w końcówce pierwszej połowy należy przypisać Piotrowi Nowakowi, jednak spory udział w tym, że piłka znalazła się w siatce miał bramkarz Stolema. Wyrównanie padło na początku drugiej spotkania i nie bez winy w tej sytuacji był z kolei golkiper gości Sęktas. Nie mógł on natomiast zapobiec utracie drugiego gola, kiedy po niefrasobliwej stracie piłki przez lęborczan na środku boiska, zawodnicy z Gniewina nie dali Sęktasowi szans na skuteczną interwencję. Najbliższy wyrównania był Piotrowski, gdyż po jego strzale piłka trafiła w słupek. Po półrocznym wypożyczeniu do Kaszubii Kościerzyna, w szeregach Pogoni wystąpił Michał Pietrzyk.

Arkadiusz Gaffka - trener Pogoni:
„Mimo fatalnych warunków jestem zadowolony z postawy zespołu. Bramki straciliśmy po indywidualnych błędach. Widać, że praca, którą wykonujemy, zmierza w dobrym kierunku. Sparing spełnił swoje zadania. Spodziewałem się lepszej postawy Stolema.”

STOLEM GNIEWINO – POGOŃ LĘBORK 2 – 1 ( 0 – 1 )

Pogoń: Sęktas – Nowak, Jasiński, Drzazgowski – Łapigrowski, Piotrowski, Iwosa ( 46 Kozakiewicz ), Pietrzyk, T. Frącek – Jażdzewski ( Żuchowski ), Kwapiński ( Czaja )